Jeśli widząc porady dotyczące naprawiania i rozwijania związku, myślisz: “Dlaczego to kobieta ma się dowiadywać tego, jak naprawić związek?!” 💢, Ja zapytam: “Dlaczego to kobieta ma czekać na zbawienie, zamiast nauczyć się tego, jak stać się gwiazdą i zawrócić mężczyźnie w głowie?”. 🌟

Być może na rady kierowane do kobiet, reagujesz w taki sposób: “Dlaczego zawsze to kobieta ma coś zmieniać w związku?”. Skoro jesteś u mnie – witaj w sferze kierowanej do kobiet, co dosadnie daję do zrozumienia swoim przekazem. Ale nie uciekaj jeszcze ode mnie. Z tego wpisu przekonasz się, w czym tkwi Twoja siła i zrozumiesz, dlaczego wprowadzanie zmian jest tak naprawdę lżejszym i skuteczniejszym rozwiązaniem.

Skoro przedstawicielka płci pięknej się tym interesuje – to ona uczy się, jak coś zmienić. 🎓 Jak stać się kobietą, przed którą pada się na kolana. Kobietą, która jest silna, pewna siebie i zaskarbia sobie ogromny szacunek partnera. Kobietą, która żyje bardziej jak królowa, a nie jak gosposia. 

I panie, i panowie, mają równe szanse w kwestii dostępu do wiedzy. 📚 Nikt nie zabrania mężczyznom poszukiwania recepty na udany związek. Niestety, często nie leży to w sferze ich zainteresowań, mimo, że chcieliby czuć się kochani i żyć w udanej relacji z partnerką.

 

Rusz tego patentowanego lenia z kanapy

Moim zdaniem, mężczyźni bardziej potrzebują tego, aby nimi pokierować w sferze związku. Często nie są w tym najlepsi, ale kiedy ukochana wpływa na nich w odpowiedni sposób, mogą się w tym bardzo szybko odnaleźć. Nawet, jeśli początkowo będą się buntować, bo zostanie im zabrana sprzed nosa wygoda – prędzej czy później oszaleją na punkcie swojej Bogini.

Moim celem jest pomoc właśnie kobietom. Chcę nauczyć ich niezbędnych umiejętności do tego, aby odpowiednio kierowały swoim związkiem. Poza tym, jestem przekonana o tym, że związek może wyglądać dobrze wtedy, kiedy to kobieta łapie za stery. Jeśli wolisz, porównaj to sobie do relacji rodzic-dziecko. Co się stanie, kiedy rodzic odda władzę w ręce dziecka? No właśnie. Istny chaos.

Możliwe, że jeszcze w reakcji na to, z chęcią zirytowałabyś się, że stawiam kobietę w pozycji odpowiedzialności za wygląd związku. Ale takie jest moje stanowisko. Kobiety mają w tym ogromny potencjał, a jeśli twierdzisz inaczej – zrezygnuj z uczenia się ode mnie i zaproponuj swojemu ukochanemu, żeby to on zagłębiał się w sposoby na udany związek. (Tak nawiasem mówiąc: Twój mężczyzna będzie chciał dowiedzieć się od Ciebie, jak mógłby Cię uszczęśliwić i dbać o to, co was łączy, kiedy Ty staniesz się “chodzącą boginią”. Będzie o wiele przychylniejszy Twoim słowom, niż poradom z zewnątrz).

By dowiedzieć się, jak stać się tą “chodzącą boginią”, wejdź tutaj >>>

 

Przejmij dowodzenie

Dla mnie osobiście, nieuświadamianie sobie wielkości kobiet w obszarze kierowania związkiem, jest czymś, co trzeba zmienić. Nie uznawaj tylko, proszę, że kobiety i tak biorą sobie wszystko na głowę, dlatego “jestem zła”, bo dokładam im “jeszcze więcej roboty”. Wręcz przeciwnie. Pomagam kobietom w uwolnieniu się od wykonywania masy rzeczy, by jednocześnie mogły się uszczęśliwiać, wydobywając swoją siłę, dbając o siebie i stając się damami, które dyscyplinują swoje otoczenie i zaskarbiają sobie jego szacunek (co, oczywiście, jest odwrotnością do wykonywania wszystkiego za wszystkich).

Postawmy sprawę jasno. Mężczyźni najczęściej nie zagłębiają się w tematykę rodzaju “jak rozpalić na nowo ogień w związku”. Nawet, jeśli zdarzają się takie przypadki – o wiele bardziej interesuje to kobiety, bo relacje są dla nich ważne i zależy im na tym, by żyć w pięknym związku. Co oczywiście nie oznacza tego, że dla mężczyzn taka relacja się nie liczy, bo jest ona dla nich równie ważna. Różnica polega tylko na tym, że to kobiety bardziej angażują się w poszukiwanie sposobów na lepszy związek i moim zdaniem, są stworzone do jego rozwijania.

Zajmowanie się poprowadzeniem związku do gwiazd jest bardziej kobiecym zajęciem i częściej to kobiety zagłębiają się w odbudowę miłosnej relacji. Takie są fakty. Panie zapoczątkowują zmianę, ale stając się istotami, które potrafią wpływać na swoich partnerów na niezliczone sposoby. Panowie na to reagują, zmieniając odpowiednio swoje zachowanie pod wpływem partnerek. I takim działaniem kobieta może zupełnie odmienić swój związek. Skupiając się na tym, jaka jest. Wprowadzając konieczne zmiany. Próbując czegoś nowego, czym mogłaby przełamać schematy.

 

Nowy gatunek: “Kobieta Przebiegła”

Jeśli nie chcesz uczyć się tego, jak odbudować i ulepszyć swój związek, bo “dlaczego to kobieta ma to robić”, to równie dobrze możesz wejść na blog lub profil społecznościowy dotyczący makijażu i pytać ludzi, dlaczego to kobiety mają robić sobie makijaż (tak, zdarza się, że przedstawiciele płci przeciwnej również z tego korzystają). Robią to, bo je to interesuje i chcą upiększyć swój wygląd.

I nawet, jeśli uznasz, że “to jest coś innego, bo w tym przypadku to obie strony mają się starać w związku” – nie podważam tego, że obie strony mają się starać. Pomagam kobietom ruszyć lenia z kanapy, by nie czekały na jego łaskawy ruch w kierunku zmiany swojego zachowania, tylko stały się Przebiegłymi Kobietami, które potrafią wpływać na swoich partnerów i układać związek tak, jak chcą i tak, jak powinna wyglądać porządna relacja.

Na wypadek, gdyby ktoś tego nie zauważył – jaka jest kobieta, taki jest wobec niej partner. To kobiety mają w swoich rękach wielką władzę wpływu na mężczyzn. I gdybyś po raz kolejny miała ochotę pomyśleć: “To ona ma się zmieniać? To ona ma robić jeszcze więcej? Dlaczego te rady nie są kierowane do mężczyzn?!” – wiedz jedną rzecz.

Ona uczy się być kobietą, która jest lepsza. Przyciągająca. Wpływowa. Dla samej siebie. Dzięki temu, jaka jest, układa swoje życie, by wyglądało tak, jak chce. Jeśli chce mieć lepszy związek – konieczne jest to, aby wzięła odpowiedzialność za to, co tylko ona może zmienić. A może zmienić siebie i swoje podejście do partnera, by zaczął na nią reagować w sposób zupełnie inny niż dotychczas.

 

Mężu, ty się tym zajmij…

A co do reakcji typu: “To działa w obie strony”. Wspaniale! Ale jak można to doskonale zauważyć – ja kieruję swój przekaz do kobiet. A jeśli tego nie widać, to uwaga, ogłaszam to oficjalnie: Patrycja Misiewicz pomaga kobietom odmienić siebie i swoje związki na lepsze. Pomaga przedstawicielkom płci pięknej. Zwraca się do dam. Jeśli podaję kilkanaście zasad udanego związku i jedna z zasad brzmi: “Każdego dnia czule witaj swojego mężczyznę od razu po obudzeniu” – odkrywam przed Tobą to, co czyni związek piękniejszym i podaję to z Twojej perspektywy.

Ty masz wiedzieć, co dawać od siebie, by okazać drugiej stronie miłość i jak wydobyć swoją kobiecą siłę, by nie być dla niego na wyciągnięcie rąk, bo to nad sobą masz pełną kontrolę. Nie siedzisz w drugim człowieku i nie wydajesz mu poleceń. Możesz co najwyżej właśnie tego typu odpowiednimi działaniami (które są o wiele bardziej złożone i doskonale ukazane w moich kursach i materiałach na blogu, Facebooku i Instagramie), wpłynąć na to, jak reaguje na Ciebie Twój mężczyzna. Tutaj jest istotnych wiele czynników, ale ogólnie rzecz biorąc, to, im bardziej on czuje się przez Ciebie kochany i im bardziej jednocześnie stajesz się dla niego nieuchwytna – tym bardziej szuka sposobów na to, jak Tobie okazać uczucie i postarać się o Twoje względy.

Tę kwestię dokładnie wyjaśniam w moim kursie “Bogini – nie stawaj na głowie, tylko na piedestale”. >>>

To, czego uczę sprowadza się do tego, by kobiety zyskały umiejętność kierowania swoim najbliższym otoczeniem tak, by były traktowane jak boginie, szanowane i aby ich potrzeby były spełniane. To wykracza o wiele dalej, poza rozpaczliwe nastawienie, typu: “Dlaczego to kobiety mają się uczyć tego wszystkiego, by mężczyźni się starali? To oni mają to robić!”. Po pierwsze: ok, powinni to robić. Ale jeśli tego nie robią, to czy nie warto byłoby wziąć sprawy w swoje ręce i przyjrzeć się temu, jak to u nich wywołać? Po drugie: to jest sposób na życie, w którym mężczyzna stara się o swoją partnerkę, potrafi odpowiednio się wobec niej zachować i ją czci. Nie musisz się na to decydować. Nikt Cię do tego nie zmusza.

Byłoby mi niezmiernie miło, gdybyś widząc takie zdania: “Co zrobić, żeby się starał?”, “Jak nakłonić go do wyniesienia śmieci?”, “Jak ulepszyć związek?” uświadomiła sobie, że to są rady kierowane do kobiet zainteresowanych. W przeciwnym wypadku, w tym momencie możemy się pożegnać. Nie mam wpływu na to, że zalewają Cię miliony śmieciowych poradek z różnych źródeł i są one kierowane do damskiej części społeczeństwa. Mnie osobiście to nie obchodzi.

 

Wolisz rzucić go na pożarcie “artystom podrywu”?

Nieistotne, czy masa porad w Internecie sprowadza się do tematów w stylu “jak go podniecić, przygotowując kolację składającą się z pięciu dań”. Nie obchodzą mnie też porady kierowane do mężczyzn, dotyczące tego, jak poderwać pierwsze 100 kobiet w drodze swojej kariery “artysty podrywu”, a nie tego, jak rozpieścić ukochaną. Ja mam za cel zmianę związków poprzez zmianę nastawienia kobiet, aby przestały w końcu dawać się wykorzystywać i stawać na głowie, a zaczęły egzekwować wobec siebie należyty szacunek, pomoc i pożądanie. To jest ich przeznaczeniem.

A jeśli masz problem do tego, że piszę o “pomocy” mężczyzn i masz ochotę wykrzyczeć: “Jaka pomoc? To są wspólne obowiązki!” – piszę w prosty sposób. Na miłość boską. Jeśli Ty przygotowujesz obiad, to możesz potrzebować pomocy od partnera. Jeśli on przygotowywałby obiad, to mógłby potrzebować pomocy od Ciebie. Czy wszystko jest jasne? Mam nadzieję, że tak, bo absurdem jest urażać się na takie słowa. Zastanów się, co takiego masz w sobie, że aż tak Cię to razi. Może potrzebujesz czegoś więcej w swoim związku. Może coś Cię denerwuje. A może masz jakiś problem poza tym wszystkim i czujesz się przytłoczona.

 

Na zakończenie, jeśli Twoje stanowisko brzmi: “Niech on coś zrobi. Ja nie będę się tego uczyć”. Po pierwsze: Ty uczysz się mieć na niego wpływ. Nie uczysz się robić czegoś za niego. Jeśli chcesz zmuszać swojego partnera do zmiany, słowami: “Poucz się czegoś na temat związków i postaraj się o mnie!” – obawiam się, że nic z tego nie wyjdzie. Dla mnie jest to zabawne, bo jeśli Ty chcesz zmiany – Ty dowiadujesz się, jak ją wywołać. Czy nie brzmi dla Ciebie lepiej bycie sprytną kobietą, która potrafi “ustawić do pionu” swojego ukochanego, zamiast czekać na ruch z jego strony? Z tym wszystkim, co wiem na temat kobiecego wpływu na męskie zachowanie, jest to dla mnie najrozsądniejsze rozwiązanie.

Możesz czekać. Ale to jest Twoje życie. To Ty odkładasz je na później i nie chcesz stać się dla samej siebie jedną z najbardziej pociągających kobiet dla swoich partnerów, jakie widział świat. Zobacz w tym drogę do stania się taką istotą, jaką zawsze chciałaś się stać. Kobietą, która jest silna i nie daje sobie “w kaszę dmuchać”. Kobietą, która dostaje od życia to, czego chce. Kobietą, która potrafi pozytywnie wpływać na swojego partnera i kierować związkiem tak, by stawał się coraz piękniejszy.

Jeśli jesteś zainteresowana tym, by Twój związek w końcu zaczął wyglądać tak, jak trzeba, to wejdź tutaj i skorzystaj z kursu “Bogini” >>>
…albo przeczytaj wpis: “Sekrety związków, w których mężczyźni starają się o swoje partnerki”.

 

Twoja ulubiona,

Patrycja A. Misiewicz, autor, przedsiębiorca i tytan, a “po godzinach” (jak i “w godzinach”) – także Bogini Związków 

 

 

 

___________________________________________________________________________________

Obrazek w tle: Hand photo created by freepik – www.freepik.com