Jak prosta zasada 5:1 może poprawić Twój związek?
Co oznacza zasada 5:1? Na jedną negatywną rzecz, którą wypowiesz na temat swojego mężczyzny, wypowiedz pięć pozytywnych.
Jeśli zamiast zwracania uwagi tylko na to, co Ci się nie podoba zaczniesz szukać tego, co dobre – Twój związek się poprawi, a Ty staniesz się szczęśliwszą kobietą. Oczywiście, proporcje nie muszą być dokładnie takie, bo możesz zacząć od mniejszej ilości, zwłaszcza, jeśli zupełnie przestałaś doszukiwać się pozytywnych cech swojego mężczyzny. Główne przesłanie tej zasady jest takie, by wrócić do zauważania tego, co dobre w kochanej przez Ciebie osobie, zamiast widzieć tylko to, co złe.
Z czasem jest tak, że przestajemy zauważać dobre strony partnera
Na początku ekscytowałyśmy się tym, co robi, jakie ma świetne cechy i ogólnie widziałyśmy głównie to, co się nam w nim podoba. Później łatwo przyszło przyzwyczaić się do tego wszystkiego. A kiedy tylko kochanemu mężczyźnie powinęła się noga – bardzo łatwo rzucało się to w oczy. W końcu zaczyna wychodzić na to, że zauważamy tylko to, co robi źle. Dobre rzeczy są zauważane w znikomej ilości, jeśli w ogóle są.
Na całą masę krytycznych uwag w stylu: “Dlaczego tak się ociągasz zakładając koszulę?”, “Sera nie kroi się w taki sposób!”, “W ogóle nie zwracałeś na mnie uwagi na wczorajszym spotkaniu”, “Siedzisz krzywo”, “Nalałeś za dużo wody do czajnika!” – przypada być może jedna, rzucona mimochodem pochwała: “Dobrze, że wykosiłeś trawnik”. A to zdecydowanie za mało. Zwłaszcza, jeśli towarzyszy jej o wiele więcej krytycznych zdań.
Co gorsza, dobre zachowania i przysługi mogą stać się dla Ciebie czymś oczywistym, czego nawet nie będziesz zauważać. Możesz myśleć: “Przecież każdy normalny człowiek sprząta po sobie ubrania. Mam chwalić go za takie oczywistości?” Po pierwsze: nie każdy po sobie sprząta. Niektórzy są kompletnymi bałaganiarzami. Po drugie: nawet z pozoru oczywista i prosta rzecz wymaga uwagi i pochwały. Wzmocnione kochającą reakcją małe rzeczy zmieniają się w coraz większe i coraz częściej wykonywane.
Chcesz, aby to on zauważał to, co dobrego robisz?
Może być Ci trudno to wprowadzić, zwłaszcza jeżeli sama chciałabyś, aby Twój mężczyzna w końcu zaczął zauważać to, co dobrego robisz każdego dnia. Myślę jednak, że lepiej najpierw samodzielnie sprawdzić, jak to działa. Po swoim eksperymencie, kiedy zauważysz, że jest dzięki Tobie szczęśliwszy, możesz go poprosić o to, by sam Cię chwalił. O wiele chętniej to zrobi. Nie zacznie mieć myśli: “Przecież ona w ogóle nie zauważa tego, co dla niej robię, więc dlaczego miałbym doceniać to, co ona robi?”. Zamiast tego, wiedząc, jak dobrze sam się czuł, odwzajemni się. Skoro to da Tobie szczęście – tego właśnie mu potrzeba. Mężczyźni czują się wiele warci, kiedy są w stanie uszczęśliwić z powodzeniem kobietę swojego życia.
Co się dzieje, kiedy to Ty zaczynasz?
Poza tym, zauważając wiele dobrych rzeczy, które robi Twój partner, wprowadzisz do związku zupełnie nową, czystszą i pełniejszą miłości atmosferę. Uważam, że nawet nie będziesz musiała prosić o uwagę. Wysoce prawdopodobne jest to, że wskutek okazywania przez Ciebie miłości w taki sposób, Twojemu mężczyźnie wręcz automatycznie udzieli się takie zachowanie. Zauważyłam u siebie, że kiedy zostanę za coś szczerze doceniona albo mój wysiłek zostanie zauważony – zupełnie inaczej patrzę na drugą osobę. Mam ochotę znaleźć w niej również jakieś rzeczy, które są godne pozytywnej uwagi.
Na przykład kiedy usłyszę słowa: “Podziwiam Cię. Tak dużo dzisiaj zrobiłaś”, czuję się tak dobrze, że bardzo chętnie mówię: “Jestem z Ciebie dumna. Dałeś radę ćwiczyć aż dwie godziny!”. Kiedy usłyszę słowa: “Dzisiaj znowu pięknie wyglądasz”, za jakiś czas nadarza się okazja, aby powiedzieć: “Czuję się bezpiecznie, kiedy mnie wspierasz. Dobrze, że mam obok kogoś tak silnego”.
Uśmiech na twarzach obu stron gwarantowany. I związek może kwitnąć. Więcej pozytywnych uczuć, więcej zaufania, więcej miłości.
To samo działo się w przypadku, kiedy to ja zauważałam dobre cechy drugiej strony. Mogłam spodziewać się równie pozytywnej reakcji na to, co robię. Myślę, że w taki sam sposób zadziała to u Twojego mężczyzny.
Nie liczą się jedynie słowa
Oczywiście, jeśli chcesz, aby Twój związek rozwinął się w taki sposób, pochwały wyrażane słownie nie są tego jedynym warunkiem. Bardzo wiele może znaczyć dla mężczyzny to, że spojrzysz na niego z uśmiechem, złapiesz go za rękę albo przytulisz. Tego typu reakcje na coś, co świetnego zrobi są również jak najbardziej na miejscu. Liczy się wszystko, co przypomni Twojemu mężczyźnie, jak wiele jest wart, jak wiele dla Ciebie znaczy i co dobrego w nim widzisz.
Nawet, jeśli myślisz, że on nie ma w sobie niczego godnego zauważenia i pochwały, to chcę Ci oświadczyć, że w każdym człowieku można znaleźć coś dobrego. Mogło być tak, że całkowicie odzwyczaiłaś się od tego, by to zauważać. Często z czasem przyzwyczajamy się do tego, co dobrego mamy, nawet jeśli początkowo było to dla nas ważne, a nawet jeśli jest to rzadko spotykane. Dlatego konieczne jest świadome wybieranie swojego zachowania. Możesz zrobić coś automatycznie, tak, jak zawsze, czyli przejść obojętnie obok naprawionego sprzętu albo zrobionych zakupów. Możesz też wybrać coś nowego, być może nawet trochę niekomfortowego, czyli zareagować z miłością i wdzięcznością na coś nawet zwykłego i codziennego.
Istotna jest dokładność
Wcześniej przedstawiłam Ci na różnych przykładach pochwały za konkretne rzeczy. Nie jedynie ogólne stwierdzenia, ale dokładniejsze nazwanie tego, z czego jesteś zadowolona. Dla Ciebie jak i dla Twojego partnera, na dłuższą metę nie wystarczą jedynie słowa: “Jesteś dla mnie ważny”, “Bardzo Cię kocham”, “Podziwiam Cię”. To musi być coś więcej, jeśli chcesz stosując to sprawić, aby on poczuł się naprawdę dobrze. Tak, jak w zasadzie pięciu pochwał na jedno negatywne spostrzeżenie, możesz sama najpierw przeprowadzić eksperyment i się do tego zastosować.
Pokaż mu, co tak dokładnie w nim kochasz i podziwiasz. Co dokładnie zrobił, że poczułaś się z niego dumna? Jakie jego zachowanie wywołało w Tobie większe uczucie do niego? Co takiego powoduje, że jest dla Ciebie ważny?
Pokażesz mu, że czujesz się przez niego kochana, mówiąc: “Świetnie mi się z Tobą rozmawia, kiedy jemy razem kolację po pracy. Mogę powiedzieć Ci o tym, z czym jest mi ciężko, a Ty potrafisz mnie pocieszyć. Kocham Cię za to”.
Pokażesz jego mocną stronę, mówiąc: “Wczoraj, kiedy Twój brat próbował wyprowadzić Cię z równowagi, zachowałeś klasę i nie dałeś mu się sprowokować. Właśnie za takie rzeczy Cię uwielbiam – potrafisz godnie wyjść z sytuacji, która nie jest warta Twojego zdenerwowania”.
Pokażesz mu, że jest dla Ciebie ważny, mówiąc: “Kiedy mnie przytulasz, wiem, że mogę czuć się bezpieczna. Nikomu nie pozwoliłbyś zrobić mi krzywdy i zawsze stajesz w mojej obronie. Potrzebuję Cię”.
Związek, w którym jest miejsce na wyrażane z serdecznością pochwały i zauważanie dobrych cech drugiej osoby nie rozpada się. Dopiero kiedy przestajemy dostrzegać drobne rzeczy wykonywane każdego dnia przez partnera – małymi krokami, po kawałeczku, zaczyna zbierać się w całość poczucie bycia niedostrzeżonym i niedocenionym. I właśnie to z czasem psuje związek. Jednak z drugiej strony, takie same małe kroki – składające się z dostrzegania i doceniania tego, co robi i jaki jest Twój mężczyzna – zebrane razem, budują niesamowity związek, którego większość osób pragnie i którego może Ci pozazdrościć.
Zapisz się na bezpłatny kurs online: „Co Sprawia, że Mężczyźni Starają się Bardziej?”.
Znajdź mnie na: