nie musisz być idealna

Zdejmij Maskę. Bądź Nieidealna. Nie Staraj się Mu Zaimponować!

Każda kobieta, tak samo, jak pokazuje swoje zalety – może z dumą ukazywać swoje wady.

Oto dobra rada dla pań, które dopiero chcą poznać odpowiedniego dla siebie mężczyznę, ale nie tylko. Nawet w związku, który trwa od jakiegoś czasu, ma to swoje zastosowanie.

Wystarczy, że rozejrzysz się w miejscach takich jak chociażby Instagram. Kobiety toczą ze sobą „bitwę seksualną”. Która ładniejsza, która nałoży więcej makijażu, która ma idealniej ułożone włosy.

I nawet, jeśli z perspektywy utrzymania przy życiu gatunku ludzkiego ma to sens – nie musisz w tym uczestniczyć.

Bądź dla mężczyzny wartością,

a nie kawałkiem mięsa, konkurującym z masą innych istot żeńskich.

Może ujęłam to dość ostro. Dla większości kobiet wygląd jest niezwykle ważny. To dobrze! Świat jest piękniejszy, kiedy stąpa po nim więcej zadbanych pań, oczywiście w granicach rozsądku.

Rozsądek kończy się wtedy, kiedy nakładasz na siebie maskę, w obawie ukazania prawdziwej siebie. A robisz to po to, aby wypaść lepiej na tle innych kobiet. Tego typu konkurencją nie zajdziesz najdalej.

Nie chodzi tylko o maskę w postaci warstwy makijażu, usilnego ukrywania swoich wad i wstydzenia się tego, kim jesteś. Taką maską może być także zasłanianie się robieniem grzecznie wszystkiego, co „kobieta robić powinna”.

Kiedy starasz się zrobić na nim wrażenie seksapilem w początkowej fazie relacji – wtedy niczym specjalnym się nie wyróżniasz i jesteś dobra „na chwilę”. Kiedy starasz się zrobić na nim wrażenie „maską żony idealnej” w zaawansowanej fazie relacji – wtedy jest z Tobą wygodnie i nie ma sensu się starać i wysilać.

Jak tego uniknąć?

Pozwalaj sobie na popełnianie błędów. Na bycie „nieidealną”. Na pokazywanie swoich wad z dumą, tak samo, jak i zalet.

Kiedy jesteś rozluźniona, masz do siebie dystans i nie kontrolujesz swojego zachowania, by było idealne – wtedy jesteś NATURALNA. To zaczyna ukazywać Twoją wartość, tę prawdziwą Ciebie. I wtedy ten Twój kochany, obecny lub przyszły szaleniec, traci dla Ciebie głowę.

Trafiasz do niego na poziomie emocjonalnym. Nie na poziomie ulotnego popędu płciowego. Ani też nie na poziomie „będę twoją drugą mamą”. Przeszywasz go siłą swojego JA.

Wyrzuć maski, z których tak często korzystają kobiety, do kosza. Najdalej zajdziesz naturalnością. Wydobywanie jej sprawi, że zaczniesz czuć się coraz silniejsza. A coraz silniejsza kobieta, to także coraz bardziej wpływowa kobieta. W takiej bardzo łatwo jest się zauroczyć po raz pierwszy, a nawet na nowo. ❤️

 

Przejrzyj moje aktualne materiały, które pomogą Ci stać się najlepszą wersją siebie i stworzyć szczęśliwy związek >>>

 

Zrób dla siebie coś dobrego i zapisz się na ten darmowy kurs >>>

 

Znajdź mnie na:

 

 

POWRÓT NA STRONĘ GŁÓWNĄ >>>

Rate this post