3 SPOSOBY NA CUDOWNY ZWIĄZEK
Wiele kobiet marzy o tym, by ich związek stał się lepszy. Pragną odczuwać z niego większą satysfakcję. Chcą tego, by stał się… po prostu cudowny. Same chęci to dopiero początek, bo oprócz nich i trzech sposobów, które poznasz, najważniejsze jest ich wykonanie. Małymi krokami wprowadzaj je do swojego życia, a zobaczysz dużą zmianę w jakości Twojego związku.
Wyeliminuj obrażanie się i zastąp je szczerością
Jedną z rzeczy, których musisz unikać, jeśli chcesz stworzyć piękny związek jest obrażanie się. Doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że tym sposobem mogłaś chcieć zwrócić na siebie uwagę mężczyzny. Dać mu do zrozumienia, że coś zrobił źle, że nie potraktował Cię tak, jak powinien.
Jednak Twoje obrażanie się nie przybliża was do siebie. Nie sprawia, że Twój mężczyzna za Tobą tęskni. Nie sprawia, że on ma ochotę bardziej się o Ciebie starać. Tak naprawdę oddala was od siebie coraz bardziej. Jeśli chcesz, aby Twój mężczyzna się Tobą zainteresował, z pewnością nie zdobędziesz tego odwracaniem się od niego i ostentacyjnym obrażaniem.
Zamiast obrażania o wiele lepiej wybrać odsunięcie się od niego bez żadnej złości i wytłumaczenie mu, że jesteś zła przez konkretną sytuację, ale teraz potrzebujesz chwili dla siebie. Powiedz mu, że wrócicie do rozmowy, bo najważniejsze jest to, by krótko i w prosty sposób przekazać, co Ci się nie spodobało, a nie trzymać to w sobie i chować urazę.
Obrażanie się wywołuje jeden z błędów w komunikacji między Tobą, a Twoim partnerem. Często słyszałam o takich przypadkach: jeden z nich dotyczył wspólnej kolacji z okazji rocznicy związku. Mężczyzna zapomniał o tym, że wybierają się na kolację z tego powodu, a jego partnerka doskonale o tym wiedziała. Zadzwonił do niej i powiedział, że na ich wspólne wyjście zaprosił też kilku przyjaciół i zapytał, czy nie ma nic przeciwko temu. Ona wpadła w złość, ale się zgodziła nie wspominając ani słowem, że wypada ich rocznica i chciałaby, aby byli sami. Przez cały wieczór była wobec niego oschła i nieprzyjemna.
W porządku, miała prawo się zdenerwować. Nie spodobało się jej jego zachowanie i to, że zapomniał o rocznicy. Jednak zamiast powiedzieć mu, co jest nie tak – przez cały czas udawała, że nic się nie dzieje, a zachowywała się wobec niego naprawdę ozięble.
Kluczem do szczęśliwego związku jest bycie szczęśliwą i ciepłą – nie oziębłą kobietą (zrób to dla samej siebie) i informowanie mężczyzny, co takiego się stało, że nie jesteś zachwycona. Poza tym, że Ty będziesz czuć się ze sobą lepiej, to w dodatku Twój partner zacznie reagować na Ciebie zupełnie inaczej.
Zauważaj to, co w Tobie piękne i pożegnaj się z kompleksami
W tej kwestii najlepiej zacznę od tego, że wszystkie niedoskonałości, które w sobie zauważasz, mogą być w ogóle niedostrzegane przez innych. Inni ludzie nie zwracają na Ciebie takiej uwagi, jak myślisz. Tak naprawdę przez prawie cały czas zwracają uwagę tylko na siebie. Są zainteresowani swoimi prywatnymi sprawami, a nie tym, czy coś jest nie tak w Twoim wyglądzie.
Jeśli Twojemu mężczyźnie odpowiada Twoje ciało i nie skarży się na nie przez cały czas (i cieszy się, kiedy się przed nim fizycznie otwierasz), to dlaczego miałabyś doszukiwać się w sobie czegoś brzydkiego? Nie rób sobie takiej krzywdy i wybierz uwielbianie swojego wyglądu i tego jaka jesteś. Zauważanie wszystkich drobnych wad u swojego partnera również może Ci zepsuć radość ze zbliżania się do niego. Weź pod uwagę to, że on również nie jest doskonały. Każdy człowiek ma jakieś niedoskonałości, nie jest tak, że każdy jest idealny i rodzi się z wyglądem jak z okładki.
Słyszałam wypowiedź pewnej modelki na ten temat. To, jak są przedstawiane jest tylko wykorzystaniem ich wyglądu i zmienieniem go tak, jak jest to wymagane. One tak naprawdę nie są kobietami widocznymi na okładkach. Ich wizerunek służy tylko do wykreowania czegoś. A jeśli chcesz wyglądać naprawdę świetnie, to uwierz mi, że nie jest problemem się wyróżnić (o ile oczywiście nie bierzesz pod uwagę sztucznego wyglądu, ale jak dla mnie to żadna „konkurencja”). Wystarczy piękna sukienka, ładna fryzura, zadbana twarz i uśmiech.
Doszukiwanie się w sobie wad, które onieśmielają Cię przed otworzeniem się na drugą osobę może sprawić, że nie dasz mężczyźnie tego, czego potrzebuje, czyli Ciebie w całej okazałości. Musisz pracować nad tym, by czuć się wspaniale w swoim ciele, bo to jest najważniejsze. Pokochać je, widzieć to, co Ci się w nim podoba i nie zwracać uwagi na detale. Atrakcyjna dla mężczyzny kobieta to nie ta, która ma perfekcyjny wygląd ale ta, która jest świadoma samej siebie i uwielbia swoje ciało.
Nie oczekuj czegoś w zamian, kiedy decydujesz się dać coś od siebie
Wszystkie powinnyśmy dążyć do związku, w którym obie strony chcą dawać nie oczekując niczego w zamian. Takie związki są piękne, budujące i rozwijające, ponieważ ludzie w taki sposób mogą okazywać sobie swoją miłość, a także czują się kochani i szczerze obdarowywani tym, co wypływa z serca.
W takim związku robisz coś, bo naprawdę tego chcesz. Nie myślisz o tym, co będziesz z tego mieć. Potrafisz cieszyć się tym, co dajesz od siebie. Dając z czystą radością, a nie z przymusu – może to zostać odwzajemnione. Nie ma żadnych wymogów, bo Ty czujesz się dobrze z tym, co robisz dla swojego mężczyzny, a on czuje się dobrze z tym, co robi dla Ciebie.
Pamiętaj jednak, że o wiele lepiej jest dawać mniej i robić to szczerze, niż dawać zbyt wiele i czuć się wykorzystywaną. Jeśli już chcesz zrobić coś dla swojego mężczyzny – przytulić go, wyręczyć w czymś, pochwalić – rób to z czystym sercem, a nie dlatego, że „powinnaś”.
Mogą przyjść Ci do głowy przypadki, w których kobieta daje od siebie i daje, a jej partner nie jest w stanie czegokolwiek dla niej zrobić. Prędzej czy później takie jednostronne zaangażowanie się rozpada. I tutaj nasuwają mi się trzy kategorie związków, o których słyszałam.
Najniżej znajduje się typ związku, w którym obie strony oczekują tylko tego, co mogą dostać. Nie mają niczego do zaoferowania i to, co ich „łączy” wkrótce się kończy. Trochę wyżej jest drugi typ związku, w którym obie strony chcą dawać, ale tylko na zasadzie wymiany, czyli oczekują czegoś w zamian. Ostatni, najlepszy typ związku to właśnie ten, w którym obie strony szczerze obdarowują się miłością. Zdarzają się też związki „mieszane”, np. jedna strona tylko wymaga, a druga coś daje, ale chce coś za to dostać. W takich związkach również nie widzę szans na przetrwanie. Tak samo jak w sytuacji, kiedy jedna strona może chcieć podarować drugiej cały świat, a druga chce tylko brać. Nie da się żyć w taki sposób.
Dlatego bardzo istotne jest utrzymanie równowagi. Jeśli już otworzyłaś się na to, by dać coś od siebie, to zrób to szczerze. Ale jeśli jesteś zmęczona ciągłym obdarowywaniem drugiej strony, a sama czujesz się zaniedbana – pozwól swojemu mężczyźnie trochę się wykazać.
Wypróbuj te trzy sposoby, najlepiej razem, a Twój związek stanie się szczęśliwszy. Poczujesz większą siłę i zapanujesz nad kierunkiem, w którym zmierza Twoja więź z partnerem.
Zapisz się na bezpłatny kurs online: „Co Sprawia, że Mężczyźni Starają się Bardziej?”.
Znajdź mnie na: