Kiedy mężczyzna zaczyna “działać” dobrze, i to automatycznie?

 

Niespodziewanie trafiłam na sposób, aby Pan Samiec zaczął zachowywać się tak, jak byś chciała. Bez Twego kiwnięcia palcem. Chociaż, tak prawdę mówiąc, spodziewałam się tego sposobu od dawna.

Zanim jednak Ci go ujawnię, pozwól, że opowiem Ci pewną historię, która może się u Ciebie zdarzyć. I to z Twojej perspektywy.

 

“50 pierwszych randek”

 

Kochany wariat, który dzieli z Tobą łóżko, jest gdzieś obok Ciebie. Jest chłodny, przyjemny letni wieczór, a Ty właśnie skończyłaś oglądać “50 pierwszych randek”. Ten dzień miał być taki, jak wszystkie inne, ale masz niezwykle dobry humor. Zapewne dlatego, że porządnie o siebie zadbałaś. I w końcu zafundowałaś sobie “babski wieczór” z samą sobą. Przekąski, śmiech, uczucia.

W ciągu dnia zrobiłaś to, czego od siebie wymagałaś. Wykonałaś swoją pracę. A nawet ze sobą porozmawiałaś, udzielając kilku słów wsparcia. Coś w stylu: “Uwielbiam cię. Wiedziałam, że sobie poradzisz”. Dzięki temu przygotowałaś się na to, aby czuć się lepiej, a obejrzenie babskiego filmu jeszcze to spotęgowało.

Zaczynasz zupełnie inaczej patrzeć na wszystko wokół. Nie należysz do grona kobiet, które są smutne, rozczarowane i mają ochotę narzekać. W ogóle o tym nie myślisz, bo czujesz się ze sobą doskonale. Jesteś maksymalnie szczęśliwa i chcesz skorzystać z życia najlepiej, jak się da! Posądzasz o to film, który oglądałaś. Zainspirował Cię bowiem do tego, aby w niezwykły sposób przeżywać każdy swój dzień. Wymyślać chociaż jedną, ciekawą rozrywkę. Albo zrobić coś specjalnie dla siebie, np. upiec ciasteczka pieguski. 

 

Chcesz w końcu zrobić dla siebie coś dobrego? Kliknij tutaj i zapisz się na darmowy kurs: “Co sprawia, że mężczyźni starają się bardziej?”.

 

Nie musisz być gwiazdą, by błyszczeć w jego oczach

 

Jakiś czas temu mówiłaś o tym swojemu towarzyszowi. “Nie chcę, abyśmy żyli codziennie tak samo. Zróbmy coś z tym! Wymyślmy nowe rzeczy, którymi moglibyśmy się zająć”, prosiłaś. On oczywiście mówił: “Dobrze. Wymyślmy coś”. Ale i tak wracaliście do swojego codziennego stanu. Nie spodziewałaś się, że tego dnia zauważysz, iż coś się w tej kwestii zmienia.

Wracając do omawianego wieczoru: obejrzałaś film i Twój ukochany jest teraz w pobliżu Ciebie. Zaczynasz mu opowiadać, co zainspirowało Cię w “50 pierwszych randkach”. Przypominasz mu o tym, co mówiłaś już wielokrotnie: “Zacznijmy robić nowe rzeczy!”. Jednak do tej pory były to tylko słowa: nie przełamywaliście rutyny. 

Rozmowa jednak zaczyna wyglądać coraz weselej. To Ty głównie mówisz, ale jesteś tak szczęśliwa, że i jemu poprawia się humor. Zahaczasz o najróżniejsze kwestie. Śmiejecie się. Zachwycasz się widokiem za oknem (takim, jak zawsze). Zaczynasz śpiewać kilka słów piosenki, pasującej do waszej sytuacji, a on się do Ciebie dołącza. 

Wychodzicie na zewnątrz, popatrzeć na gwiazdy i powiedzieć sobie o tym, jak dobrze widać je na Saharze. Ty jesteś szczerze zachwycona wpatrywaniem się w niebo, bo uświadamiasz sobie, że różne problemy nie mają znaczenia przy tym, jak wielki jest świat wokół. Śmiejecie się jeszcze, opowiadając zabawne rzeczy. Tylko Wy wiecie, o co w nich chodzi.

 

Samiec chętny do wspólnej zabawy

 

Kiedy wracacie do domu, wypowiadasz do niego takie słowa: “Muszę ci powiedzieć, że dobrze się spisałeś. Naprawdę mnie zadowoliłeś”. On jest zaskoczony, tak jak w sumie również i Ty, bo od jakiegoś czasu mieliście z tym problem. Poza tym, jesteś wymagająca i rzadko przyznajesz tego typu “pochwały za dobre sprawowanie”. Dodajesz: “Ja też jestem zaskoczona, że to mówię”.

Kontynuujesz: “Ostatnio wspominałam tyle razy o tym, abyś był trochę chętniejszy do wspólnej zabawy. Nie spodziewałam się, że akurat teraz to zrobisz. Podobało mi się”. On odpowiada: “Cieszę się, że czujesz się ze mną dobrze. Ale nie robiłem tego świadomie. Nie myślałem o tym, by robić to, co cię zadowoli”. Jesteś zaskoczona taką odpowiedzią, ale wszystko zaczyna się dla Ciebie układać w jedną całość.

 

Chcesz doznać zaskoczenia w postaci adorowania Cię przez Twojego partnera? Kliknij tutaj i zapisz się na darmowy kurs: “Co sprawia, że mężczyźni starają się bardziej?”.

 

Klucz do przełamania rutyny w związku

 

Tak. To była ta historia, która może zdarzyć się i u Ciebie. Moja historia. Kiedy to piszę – miała miejsce poprzedniego wieczoru. Czy zauważyłaś już, co jest tym kluczem do męskiego “robienia tego, co trzeba”? Hm… Cóż to takiego może być? Nie będę już dłużej trzymać Cię w niepewności. Bycie szczęśliwą kobietą!

Chwila, chwila… Nie uciekaj jeszcze ode mnie! Zwłaszcza, jeśli pod Twoją piękną fryzurą zaczęły kłębić się takie myśli: “To ma być niby sposób?”, “Mam przyklejać sobie uśmiech i udawać, że wszystko mi się podoba?”, “Nie będę się wysilać na bycie szczęśliwą po to, by on zachował się, jak trzeba. Sam powinien to robić”. Pozwól, że Ci to wyjaśnię.

 

Kiedy on zacznie robić to, czego chcesz?

 

Im bardziej zasilisz swoje “konto szczęścia”, i to dla samej siebie – tym bardziej Twój partner zacznie otwierać się na to, czego od niego chcesz. Wyjdzie to naturalnie. Tak naprawdę w głębi siebie wiecie, jak możecie poprawić Wasz związek. Macie to w sobie. Więcej zrozumienia. Więcej zaangażowania. Więcej okazywania miłości. Trzeba tylko temu pomóc wynurzyć się na powierzchnię. 

Szczęśliwa kobieta wyzwala w mężczyźnie to, co najlepsze. Nie myśl jednak, że chodzi o “szczęśliwa dla niego” albo “szczęśliwa sztucznie”. To ma być szczere szczęście, wypływające z niej i dla niej. Wprowadzasz siebie w taki stan, bo chcesz to dla siebie zrobić. Jesteś dla siebie na tyle ważna, by zadbać o swoje dobre samopoczucie, zamiast pozwalać sobie na złe. Nie chcesz krzywdzić się tym, że niczego nie zrobisz ze swoim nieprzyjemnym nastrojem.

Niech podana przeze mnie historia i ujawniony sekret staną się dla Ciebie inspiracją. Wykorzystaj to w swoim życiu. Popraw sobie humor, uciesz się czymś, wyzwól w sobie szczęście bijące od Ciebie na kilometr. I przyglądaj się temu, jak Twoje światło i ciepło zaczynają przyciągać do Ciebie Twego własnego przedstawiciela płci męskiej. (Mam nadzieję, że panowie wybaczą mi to ukazanie ich jako “kobiecej własności”).

 

Więcej przyciągającego blasku wydobędziesz z siebie wtedy, kiedy zapiszesz się na bezpłatny kurs: “Co sprawia, że mężczyźni starają się bardziej?”. Zrób to teraz. Kliknij tutaj >>> i skorzystaj z tej szansy.

 

Napisz komentarz, aby pokazać mi, że lubisz czytać takie historie. Może dają Ci nadzieję? Może bardzo Cię inspirują? Aby regularnie otrzymywać więcej porad, wsparcia i sposobów rozwiązania Twoich problemów – polub moją stronę na Facebooku.  Pomocne treści, także w formie nagrań audio do posłuchania, udostępniam na Instagramie – zaobserwuj tutaj mój profil.

Jako bonus do tego wpisu, mam tutaj dla Ciebie post, który udostępnię na Facebooku. Pomyślałam, że może idealnie pasować do tematu: “Co zrobić, by było tak, jak na początku związku?”. Tym bardziej, że opiera się na filmie “50 pierwszych randek”.

 

Co zrobić, by Twój mężczyzna za Tobą szalał pomimo wielu lat bycia razem?

 

Istnieje bardzo wysoka szansa na to, że oglądałaś film “50 pierwszych randek”. Nie jestem pewna, jak na niego reagowałaś. Jednak bardzo możliwe, że na któryś z tych sposobów:

  • “On tak za nią szaleje. To piękne!”;
  • “To takie romantyczne, kiedy facet się tak zachowuje. Gdyby inni też tacy byli…”;
  • “Czy jemu się to w końcu nie znudzi? Słaby film”.

Nie jestem jednak przekonana, czy dostrzegłaś jeszcze jedną, bardzo ważną rzecz wypływającą z tego filmu. A mianowicie: klucz do męskich starań.

 

Czego możesz nauczyć się od Lucy z filmu “50 pierwszych randek”?

 

Główny bohater, Henry, każdego dnia zdobywa swoją upragnioną Lucy na nowo. Musi to robić, bo każdego nowego dnia nie pamięta go. Nie zachowuje się wobec niego tak, jak kobieta coraz bardziej zaangażowana w relację. Nie przyzwyczaja się do niego.

A chyba wiesz, co często się dzieje wtedy, kiedy kobieta coraz bardziej angażuje się w swój związek z mężczyzną. Daje od siebie coraz więcej. Staje się oczywiste, że zawsze będzie wykonywać obowiązki, których się podjęła. Szuka kontaktu wtedy, kiedy jej partner się odsuwa. Robi, co może, by utrzymać go przy sobie. I to ona zabiega o jego uwagę.

W rezultacie jej mężczyzna przyzwyczaja się do niej. Zaczyna być mu wygodnie. Nie musi podejmować żadnej inicjatywy, aby partnerka zwróciła na niego uwagę. Robi to bez tego i to przez masę czasu. Czy zachowuje się dobrze, czy zachowuje się źle – ona albo jeszcze bardziej się angażuje, albo narzeka i się denerwuje. Ale zawsze jest blisko.

W tym przypadku jest zupełnie inaczej. Ona jest dla niego nową kobietą. Jest nieprzewidywalna. Nawet nie musi starać się o jego uwagę, bo zawsze to on jest obok. Wpatrzony w nią i szukający sposobów, jak tu do niej tym razem dotrzeć. I właśnie dlatego ta uwaga jest jej poświęcana – kompletnie o nią nie dba. 

 

Najlepsza rada na męskie starania w jednym zdaniu

 

Jakie podejście do związku ma mieć kobieta, która pragnie takich męskich starań? Jeśli chcesz otrzymać najlepszą na to radę w jednym zdaniu, to mam coś dla Ciebie. Oto prosta postawa, której musisz się trzymać, jeśli tego chcesz: “Lekko, luźno i delikatnie lekceważąco”. To jest podejście do relacji z mężczyzną, które można ująć w słowach “bez wysiłku”. Jeśli brzmi to dla Ciebie okrutnie i masz ochotę stwierdzić: “Jak związek, który tak wygląda ma być zdrowy? Jeśli obie strony się kochają, to obie muszą poświęcać sobie uwagę. Jak kobieta ma zwrócić na siebie uwagę, kiedy ma swojego partnera gdzieś?”, wiedz jedną rzecz. 

To nie zaprzecza okazywaniu miłości. Taka kobieta pozostaje ciepła, pełna uczuć i kochająca. Nie dba tylko w każdej chwili o to, aby idealnie z wszystkiego się wywiązać, zwrócić w końcu jego uwagę i dopieścić go usługami. Jest zajęta sobą. Nie przejmuje jej specjalnie to, czy on w końcu do niej przyjdzie, czy nie. Przyciąga go do siebie dzięki temu, jaka jest. A nie dzięki temu, jak bardzo stara się mu udowodnić swoją wartość. Ona czuje się wartościowa i on chce ją mieć. Każdego dnia.

Chcesz stać się taką kobietą? Zapisz się na darmowy kurs: “Co sprawia, że mężczyźni starają się bardziej?”. Zrób to tu i teraz >>>

Podobnej postawy kobiety uczę również w kursie: “Bogini – zdobądź jego serce na nowo”. Chcesz uzyskać taki efekt, jak w “50 pierwszych randkach”? Wejdź tutaj >>>

Udostępnij ten artykuł na Facebooku, jeśli spodobało Ci się takie spojrzenie na utrzymanie męskich starań w wieloletnim związku. Pamiętaj, by wykorzystać je u siebie! Wierzę, że Ci się uda.

 

Twoja ulubiona,

Patrycja A. Misiewicz, autor, przedsiębiorca i tytan, a “po godzinach” (jak i “w godzinach”) – także Bogini Związków 

 

 

 

___________________________________________________________________________________

Zdjęcie: Background photo created by freepik – www.freepik.com